Piłkarze , Strzelcy Arsenalu Londyn, forum bukmacherskie, Liga Angielska, Zakłady Bukmacherskie, Bukmacher, Kasyno, Bukmacherka, Bukmacherzy

Kolejne Zwyciestwo Arsenalu Tym Razem Z Aston Villa

We wczorajszym spotkaniu 15. kolejki Premiership Arsenal Londyn pokonał na wyjeździe Aston Villę 2:1 i wywalczył kolejne 3 punkty.

Kanonierzy pomimo tego, iż już w 14. minucie stracili gola, potrafili się podnieść i odnieś cenne zwycięstwo z trudnym przeciwnikiem.

Po ostatniej porażce z Sevillą (3:1) Arsenal musiał pokazać, że to było zwykłe nieporozumienie i są nadal w świetnej formie. W składzie Kanonierów niestety zabrakło Emmanuela Adebayora, który jest kontuzjowany. Swoje urazy natomiast wyleczyli Alexander Hleb i Mathieu Flamini oraz William Gallas i Emmanuel Adebayor, którzy we wtorkowym meczu odpoczywali.

Dobrze to spotkanie rozpoczął Arsenal, gdyż już w 4. minucie silny strzał z 25. metrów oddał Emmanuel Adebayor, jednak nie zaskoczył on bramkarza gospodarzy.

W 14. minucie Arsenal stracił bramkę i było 1:0 dla The Villians. Z lewej strony boiska dośrodkowywał Craig Gardner, piłka po jego podaniu odbiła się od jednego z piłkarzy Arsenalu i trafiła pod nogi Craiga Gardnera, który bez problemu pokonał Manuela Almunię.

Chwilę później mogło być 1:1, jednak piłka po strzale Bacarego Sagny minimalnie minęła bramkę Scott Carsona.

W 23. minucie udało się i Arsenal strzelił wyrównującą bramkę. Strzelił ją Mathieu Flamini strzałem z 11. metrów po dobrym dograniu Rosickiego.

Po zdobyciu tej bramki gra Kanonierów znacznie się polepszyła i to oni dominowali na boisku. Efekty tej dobrej gry można było zobaczyć w 36. minucie, gdy Arsenal strzelił drugą bramkę. Świetnie z prawej strony dośrodkował bawary Sagna, a w polu karnym najwyżej do piłki wyskoczył Emmanuel Adebayor i bez problemu umieścił ją w bramce gospodarzy.

W 40. minucie mogło być już 3:1, jednak strzał Flaminiego z 6. metrów został zablokowany.

Pierwsza część spotkania przebiegała pod dyktando Arsenalu Londyn, pomimo straty gola w 14. minucie podnieśli się i zdobyli dwie bramki, a mogło ich być więcej.

Po przerwie Aston Villa zaczęła grać lepiej i to oni stwarzali więcej sytuacji.

W 61. minucie byli bardzo blisko doprowadzenia do wyrównania, jednak piłka po strzale Johna Carewa trafiła w poprzeczkę.

W 87. minucie Young próbował wymusić rzut karny, jednak sędzia się na to nie nabrał.

Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1 dla Arsenalu i Kanonierzy umocnili się na prowadzeniu w tabeli.

Aston Villa - Arsenal Londyn 1:2 (1:2)

Bramki:

1:0 Gardner 14.
1:1 Flamini 24.
1:2 Adebayor 36.

Składy drużyn:

Arsenal Londyn:
Manuel Almunia, Emmanuel Eboue, Kolo Toure, Gael Clichy, William Gallas, Bacary Sagna, Lassana Diarra, Mathieu Flamini, Alexander Hleb (60. Walcott), Tomas Rosicky (74. Silva), Emmanuel Adebayor (90. Bendtner)

Ławka rezerwowych:
Jens Lehmann, Philippe Senderos, Gilberto, Theo Walcott, Nicklas Bendtner

Aston Villa:
Scott Carson, Zatyiah Knight, Olof Mellberg, Martin Laursen, Wilfred Bouma (76 Berger), Gareth Barry, Stilian Petrov (32 Maloney), Craig Gardner, Ashley Young, Gabriel Agbonlahor, John Carew

Ławka rezerwowych:
Stuart Taylor, Patrik Berger, Shaun Maloney, Marlon Harewood

Źródło: Własne